stycznia 15

Czy w tym roku, mimo kryzysu, PKP Cargo zorganizują swoją sztandarową imprezę kolejową pod nazwą Parada Parowozów?

Parada Parowozów - Wolsztyn 2009

Parada Parowozów - Wolsztyn 2009

Mimo kryzysu (ale przecież już minął) PKP Cargo najprawdopodobniej zorganizuje w tym roku swoją sztandarową imprezę kolejową pod nazwą Parada Parowozów, która jak co roku, odbyć się ma w Wolsztynie niedaleko Poznania. Na stronie internetowej Parowozowni podano już termin imprezy – ma to być 1 maja 2010 roku. Tu rodzi się pytanie: czy tegoroczna impreza planowana jest jako tylko jednodniowa? Oby ten czarny scenariusz się nie sprawdził i Parada, zgodnie z tradycją i nadziejami miłośników kolei, odbędzie się jako dwudniowe przedsięwzięcie.

Poprzednie Parady Parowozów były zawsze imprezami dwudniowymi. Pierwszy dzień był przygotowany z myślą o szerokiej publiczności: pokazy sprawności drużyn parowozowych, konkursy, festyny itp. a także pokaz Światło Para i Dźwięk oraz oczywiście sama Parada Parowozów, podczas której parowozy prezentowały się publiczności razem i każdy z osobna podczas kilku serii przejazdów przez stację. Drugi dzień był już imprezą dla nieco węższego grona największych zapaleńców – przejazdy pociągami retro z fotostopami. Jeśli by tego drugiego dnia miało zabraknąć to byłoby niedobrze.

Warto też wspomnieć tu o samej Parowozowni Wolsztyn. Jest to ostatnia czynna parowozownia w Europie obsługująca codzienny ruch pociągów jeżdżących w trakcji parowej na trasie z Wolsztyna do Poznania. Już nigdzie na naszym kontynencie nie zobaczymy rozkładowego, otulonego dymem i parą pociągu wyjeżdżającego ze stacji. Dlatego do Wolsztyna przyjeżdżają turyści nie tylko z Polski, ale także Niemiec, Czech, Węgier, Francji, Wielkiej Brytanii a nawet z Japonii – tylko po to aby zobaczyć autentyczny parowóz pełniący swoją regularną kolejową służbę.

Jak podaje Wikipedia, pierwsza Parada Parowozów odbyła się w 1993 roku i była raczej nieudaną imprezą. Kolejne przyciągały już coraz większą rzeszę miłośników kolei chcących zobaczyć ostatnie czynne parowozy. W 2007 roku Parada Parowozów została połączona z setną rocznicą założenia parowozowni i ściągnęła rekordową liczbę odwiedzających – 20 tyś. Obecnie każda z parad ściąga do Wolsztyna tysiące turystów z Polski i ze świata. Celem organizacji parad było zwrócenie uwagi ludzi na te zanikające już symbole techniki, oraz znalezienie osób i firm które mogłyby pomóc w renowacji i remontowaniu zabytkowego taboru. W 2003 roku parowozownię wraz z całym zabytkowym zapleczem przejęła i utrzymuje spółka PKP Cargo S.A. która jest także organizatorem parad.

listopada 26
Parowozy
icon1 admin | icon2 hobby, kolej | icon4 11 26th, 2009| icon3No Comments »

Pierwsze parowozy wyruszyły na żelazne szlaki rzecz jasna na Wyspach Brytyjskich – kolebce kolei żelaznych. Wkrótce zagościły także do Europy kontynentalnej, by w zawrotnym tempie rozjechać się po wszystkich krajach i zamieszkać tu na stałe, także na terenach polskich znajdujących się wtedy pod zaborami. Sieć kolejowa rozwijała się. Wraz z nią rozwijały się miasta i wsie. Miejscowości które kolej omijała ulegały szybkiej degradacji. Z kolei żyły całe miasteczka a kolejarz to było panisko – świetnie zarabiał, miał niezłą opiekę socjalną i cieszył się prestiżem społecznym – nie to co dziś, niestety.

Parowóz Ty2 gdzieś na starym szlaku w Galicji

Parowozy to magiczne maszyny. Dla wielu sympatyków kolei parowozy są esencją kolejnictwa, wyznacznikiem prawdziwej kolei. Stal, w której spotykają się dwa potężne żywioły – ogień i woda. Te dwa żywioły dają życie parowozowi. Te owiane kłębami dymu i pary stalowe kolosy mają w sobie tak wiele czaru, którego magii, której pozbawione są współczesne lokomotywy spalinowe i elektryczne. Parowozy były od początku istnienia kolei żelaznych aż do lat powiedzmy siedemdziesiątych podstawowymi maszynami trakcyjnymi. Dziś powoli odchodzą w zapomnienie…

Jeśli chodzi o Polskę, to koleje najszybciej rozwijały się w zaborze pruskim – tam czyniono najwięcej inwestycji w kolej. Nic dziwnego – bogaty, uprzemysłowiony Śląsk musiał i mógł mieć kolej, więc ją miał. Prusom niewiele ustępowały Austro-Węgry, aczkolwiek biedna rolnicza Galicja była pod tym względem trochę zaniedbana. Na szczęście poza względami gospodarczymi znaczenie miały tu także względy strategiczne – w tamtych czasach nie dawało się wygrywać wojen bez dobrze rozwiniętej sieci kolejowej. Najgorzej było w zaborze rosyjskim. Tutaj oprócz polityki rosyjskiej na przeszkodzie stało też łapownictwo i złodziejstwo. Ale mimo to kolej powstała.

Najciekawsze parowozy moim zdaniem to Ty2 – taki symbol na PKP nosiły poniemieckie parowozy wojenne, które u Niemców miały oznaczenie BR52. Mówię o nich, że były toparowozy, które zmieniły oblicze Europy – najpierw ją rujnując a potem odbudowując ze zniszczeń wojennych. Ty2 to lekki parowóz towarowy zbudowany przez nazistów specjalnie na potrzeby wojny ze Związkiem Radzieckim. Bardzo prosta, zestandaryzowana konstrukcja, tani w produkcji i eksploatacji, łatwy w naprawach, ocieplony na rosyjskie zimy, zadowalał się nawet byle jakim paliwem, potrafił jeździć po kiepskiej jakości torach (jak to na wojnie – wysadzane w powietrze i łatane byle szybko). Po prostu były to idealneparowozy na wojnę z Rosją Radziecką. Dzięki tym cechom doskonale sprawdzały się po wojnie w zniszczonej Polsce. Eksploatowane je aż do lat dziewięćdziesiątych, niektóre z nich zachowano do dziś do celów muzealnych. Kilka jest czynnych i obsługują np. pociągi turystyczne w sezonie letnim.

sierpnia 3
Parowozjada 2009
icon1 admin | icon2 hobby, kolej | icon4 08 3rd, 2009| icon3No Comments »

Parowozjada to coroczna impreza kolejowa, która zazwyczaj odbywa się w Chabówce i niekiedy także w jednej z sąsiednich miejscowości, np. w Rabce Zaryte albo w Chabówce. Tegoroczna impreza odbędzie się tylko w Chabówce, ale zgodnie z tradycją potrwa dwa dni a Miłośnicy Kolei (zwani w skrócie MiKolami) nie powinni narzekać na brak atrakcji – poza prezentacją parowozów, będzie można przejechać się w kabinie parowozu, odbyć przejażdżkę pociągami retro albo pojeździć drezynami. W programie jest także widowisko muzyczne pt. Kolej na musicale.

Parowóz Ty2 - Parowozjada 2008

Z początku nie było pewności czy impreza się odbędzie – kruki na niektórych forach dyskusyjnych krakały czarne scenariusze, że ze względu na kryzys PKP Cargo SA (główny organizator Parowozjady) zrezygnuje z jej organizowania. Na szczęście dla Miłośników Kolei te czarne wróżby spełzły na niczym i Parowozjada 2009 odbędzie się. Chociaż być może faktycznie coś było na rzeczy – kryzys jest faktem (ponoć medialnym tylko, ale jednak) a informacje odnośnie decyzji i programu Parowozjady jakoś nie napływały…

Parowozjada 2009 odbędzie się pod hasłem “Już od pokoleń kochamy kolej”. Do Chabówki będzie można dojechać ogólnodostępnymi pociągami retro z Krakowa Głównego, Zakopanego i Mszany Dolnej. Podczas imprezy zostaną zaprezentowane parowozy Ol12-7, Ty2-911, Ty2-953, TKt48-191, TKh49-1, Pt47-65 (Wolsztyn) i Tr5-65 (Wolsztyn). Odbędą się także zawody sprawnościowe drużyn parowozowych. Ponadto po raz pierwszy zorganizowane zostaną pokazy kulisów pracy warsztatów parowozowych. Będzie możliwość poznania zasady działania podnośnika Teudtloffa, żurawia wodnego, zapadni trakcyjnej, odlewni, kuźni oraz podnośników Kutruffa.

Specjalnie dla Miłośników Kolei zostaną też zorganizowane przejazdy pociągami retro po niezelektryfikowanych liniach z tzw. fotostopami. Fotostopy to specjalnie wyznaczone miejsca gdzie można wysiąść z pociągu i zająć dobre miejsca do fotografowania. Następnie pociąg cofa się i przejeżdża jeszcze raz tak aby można było zrobić ciekawe zdjęcie pociągu prowadzonego przez dymiący parowóz. Właśnie dlatego wybiera się do tego celu linie niezelektryfikowane, aby zachować maksimum klimatu. Oczywiście miejsca do fotostopów powinny mieć także malowniczy krajobraz a takich na szczęście w Galicji nie brakuje.

A zatem Parowozjada 2009 już wkrótce – do zobaczenia w Chabówce!

grudnia 17
Kolej
icon1 admin | icon2 kolej | icon4 12 17th, 2008| icon3No Comments »

Kolej w Polsce ma być przyszłościowym środkiem komunikacji. Póki co jest zmorą przeszłości. Zapyziałe stacje, brudne dworce, zdewastowany i/lub wyeksploatowany tabor kolejowy

Ale na szczęście trochę się w tej kwestii zmienia – np. PKP Intercity wykłada duże pieniądze na modernizację taboru. PKP Intercity kupiło nowoczesne lokomotywy od Siemensa i ogłosiło przetarg na dostawę składów  zespolonych – a więc koleje dużych prędkości w Polsce to już najbliższa przyszłość, no powiedzmy za 4 lata będą pierwsze pociągi.

Równolegle z modernizacją taboru idzie modernizacja linii kolejowych i dworców.

A to już najwyższy czas – po pierwsze dlatego, że Euro 2012 za pasem, a po drugie bo Polska zasługuje na to żeby mieć nowoczesne koleje.

kwietnia 7
Parowóz Ty2
icon1 admin | icon2 H0, hobby, kolej, modelarstwo | icon4 04 7th, 2008| icon3No Comments »

Ty2 to lekki parowóz towarowy, bardzo popularny na naszych szlakach (w czasach pary, rzecz jasna). Ty2 to niemiecka konstrukcja stworzona na potrzeby wojenne, głównie z myślą o froncie wschodnim. Dlatego był to właśnie lekki parowóz, aby mógł poruszać się także po niespecjalnych torach radzieckich (podczas wojny trudno utrzymać torowiska w doskonałej kondycji) a do tego miał szczelną, ogrzewaną (jak to w parowozach bywa ;-) ) kabinę i jeszcze kilka innych udogodnień.

Po wojnie dużo tych parowozów trafiło do Polski. Jeździły u nas jako Ty2. Były także produkowane w Polsce i nosiły oznaczenie Ty42. Właśnie powstała strona poświęcona tym malowniczym parowozom. Na razie skromna, ale miejmy nadzieję, że się będzie rozwijać.

pozycjonowanie witryny projektowanie stron Kraków Cytaty tanie apartamenty przewozy autokarowe sklepy internetowe kerasan retro biżuteria srebrna Dźwirzyno